Od 2022 roku pracownik nie będzie ponosił negatywnych konsekwencji nielegalnego zatrudnienia, także „wstecz”. Pracownicy będą mogli więc ujawniać, że byli zatrudnieni „na czarno” w 2021 roku i w latach wcześniejszych i nie poniosą konsekwencji podatkowych i składkowych.
Przepisy zakładają, że pracodawca za każdy miesiąc nielegalnego zatrudnienia będzie musiał doliczyć przychód w wysokości równowartości minimalnego wynagrodzenia za pracę na dzień stwierdzenia nielegalnego zatrudnienia. Przychodem z działalności gospodarczej będą również przychody z tytułu nielegalnego zatrudnienia oraz przychody ze stosunku pracy w części, w jakiej pracodawca nie ujawnił ich właściwym organom państwowym. Oznacza to, że pracownik nie zapłaci podatku od wynagrodzenia pobieranego „na czarno” – także za okresy przed 1 stycznia 2022 roku. Dodatkowy przychód pracodawcy ma bowiem odpowiadać przychodowi pracownika. Pracownik nielegalnie zatrudniony oraz pracownik, który otrzymuje część wynagrodzenia „pod stołem”, w przypadku ustalenia takich okoliczności nie będzie ponosił obciążeń podatkowych i składkowych wynikających z tych okoliczności. Konsekwencje w zakresie podatku dochodowego i składek ZUS będą obciążały pracodawcę.
Ponadto składki ZUS i podatek PIT-4 od wynagrodzenia z tytułu nielegalnego zatrudnienia oraz od części nieujawnionego wynagrodzenia, pomimo, że będą finansowane z jego własnych środków jako płatnika składek nie będą kosztem podatkowym dla pracodawcy.